Przyszły ciężkie czasy dla aut z prądnicami, ciągłe jeżdzenie na światłach i słuchanie radia strasznie wykańcza nasze akumulatory, a stara poczciwa prądnica nie daje rady ich naładować. Dlatego dzisiejszy temat to wymiana prądnicy na alternator.

Po pierwsze, musimy mieć przygotowany kompletny altek, oraz przednie oblachowanie od niego ze szpilkami. Oblachowanie różni się od starego rozstawem szpilek, przy prądnicy jest węższy, dlatego musimy posiadać od alternatora.

 

 

Zestaw kluczy, które będą nam potrzebne:

- 2 x klucz 10 mm + przyda się nasadka 10 mm
- klucz 13 mm + nasadowy do pompki paliwa
- klucz 17 i 19 mm (nasadowy)


Wymiana nie jest jakaś skomplikowana, dlatego sądzę że każdy da sobie z tym radę, również nie trzeba wyciągać całego silnika. Przed rozpoczęciem pracy odłączamy akumulator, żeby nie mieć potem żadnych niespodzianek. Ściągamy tylną klapę, następnie podnosimy trochę silnik lewarkiem lub żabą i podkładamy coś pod niego, ja użyłem w tym celu cegłówek :)

 

 


Dla wygody pracy będziemy musieli zdjąć tylną belęe, więc jeżeli silnik stoi już na czymś stabilnym, to odkręcamy poduszkę silnika.

 

 

Następnie odkręcamy belkę (dwie nakrętki z lewej i dwie z prawej)

 

 

 

Po zdjęciu belki możemy zacząć spokojnie rozkręcać resztę rzeczy.

 


- ściągamy pasek odkręcając 3 nakrętki, po zdjęciu paska możemy odłączyć
wszelkie przewody od prądnicy (1)
- odkręcamy pompkę paliwa (2)
- po zdjęciu okablowania i pompki paliwa możemy zacząć rozkręcać przednie
oblachowanie (zaznaczyłem tylko część miejsc, resztę odszukacie)
- ściągamy rurę dolotu

 

 

 

żeby dostać się do śruby trzymającej prądnicę z tyłu silnika (klucz nasadowy 17 mm przy prądnicy, przy altku już jest 19).

 

 

Teraz blokujemy koło pasowe kluczem nasadowym 17 z przodu prądnicy, możemy użyć specjalistycznego przyrządu,
jeżeli taki posiadamy.

 

 

i odkręcamy tylną śrubę przy pomocy grzechotki z nasadką 17 mm. Jeżeli odkręciliśmy już tylną nakrętke od prądnicy oraz wszelkie mocowania prądnicy oraz oblachowania, powinniśmy teraz bez problemu wyjąć prądnicę, a następnie wyszarpać przednie oblachowanie.

 

 

 

Następnie nakładamy alternator na szpilki od jego oblachowania i przykręcamy (klucz 10 mm, łatwiej pójdzie grzechotką),

 

 

Jeżeli już przykręciliśmy alternator do oblachowania nakładamy wiatrak tak, żeby wszedł na zabezpieczenie,

 

 


Zakładamy od razu podkładkę i dokręcamy nakrętkę, żeby nam się nie rozpadły podczas wkładania. Na zdjęciu przedstawione jest w jakiej kolejności, to złożyć - wiatrak wchodzący na altek z zabezpieczeniem, potem podkładka i na koniec podłapać nakrętką)

 

 

Jeżeli mamy już to przygotowane, wkładamy alternator z oblachowaniem na swoje miejsce. Nie ma z tym większych problemów, ale też może nam sie przydać gumowy młotek :) Jeżeli udało się już nam włożyć altek, przykręcamy najpierw nakrętki zaznaczone na foto 4 sztuki (nie zrażajmy sie tym,
że oblachowanie może nie siedzieć idealnie).

 

 

Następnie skręcamy całe oblachowanie (na początku będzie trzeba pewnie użyć trochę siły, żeby śrubki przeszły przez otwory, ale podczas dokręcania każdej z nich oblachowanie będzie nam się układało tak jak powinno). Po przykręceniu oblachowania oraz, wcześniej wymienionego i zaznaczonego mocowania od alternatora dokręcamy nakrętkę z tyłu silnika (nasadka 19 mm), blokując koło pasowe z przodu, tak jak to zrobiliśmy z odkręceniem  prądnicy. Po dokręceniu wiatraka możemy zająć się skręcaniem reszty rzeczy, zakładamy pompkę paliwa. Mamy juz przykręcone oblachowanie, alternator, oraz założoną pompkę paliwa. Zakładamy pasek od alternatora i przykręcamy do niego, upewniając się że będzie wystarczająco naciągnięty (naciągniecie paska regulujemy podkładkami miedzy kołami)

 

 


Podłączamy przewody paliwowe, oraz zakładamy z tyłu rurę dolotu i możemy zająć się ogarnięciem kabli. Zdejmujemy regulator napięcia i odkręcamy przewody,

 

 

 

następnie pozbywamy się go, oraz usuwamy zbędne przewody. Interesuję na tylko dwa - brązowy, oraz czarno-szary (kremowy), łączy się on z brązowym.

 

 

Następnie podłączamy brązowy (patrz na zdjęcie nr 1), czarno-szary lub kremowy (nr 2) i podłączamy masę do belki (nr 3).

 

 

i to by Panowie było na tyle :) Życzę przyjemnej jazdy z altkiem.

 

Amor

Rezerwa126p.pl, 2009 - 2017
kontakt: kontakt@rezerwa126p.pl