Lampy malowałem farbą do szkła Vitrail 199 Yellow za pomocą aerografu, daje cienką i równą warstwę farby.
Czas: około półtorej godziny na klosz.
Potrzebne materiały i narzędzia:
- Nóż z łamanym ostrzem,
- Cienki śrubokręt płaski, bądź małe dłutko,
- Farba transparentna do szkła np. Vitrail,
- Pędzel z miękkim włosiem, aerograf - to już zależy od was,
- Silikon - może być zwykły sanitarny, ja wykorzystałem silikon akwarystyczny do szyb,
- Miękka szmatka z płynem do mycia szyb.
1. Bierzemy naszą lampę i nacinamy ostrożnie nożem przy samym kloszu jak i przy obudowie odbłyśnika na całym obwodzie lampy.
Zaznaczona linia cięcia na czerwono:
2. Następnie nacinamy klej tak, aby dało się za pomocą śrubokręta bądź dłutka usunąć cały klej jak na zdjęciu:
3. Nożykiem dłubiemy pozostały klej, który znajduję się w rowku pomiędzy kloszem, a obudową lampy.
Zaznaczone strzałkami:

Po tym zabiegu klosz lampy bez użycia siły można oddzielić od obudowy.
4. Po rozklejeniu odbłyśnik lampy wygląda tak:
5. Przygotowujemy się do mycia odbłyśnika i przygotowania go do malowania.
Należy wyjąć element zaznaczony na żółto:
6. I już możemy umyć odbłyśnik. Uwaga! Odbłyśnik jest delikatny i przy myciu trzeba uważać aby go nie uszkodzić!
Ja w tym celu przepłukałem go wodą destylowaną (nie pozostawia smug) i przedmuchałem dokładnie sprężonym powietrzem z kompresora.
7. Malowanie.
Jak ktoś chce to może pomalować tylko tą część, która jest zaznaczona na żółto. Daje to lekki efekt zabarwienia odbłyśnika na żądany kolor.
Ja pomalowałem cały odbłyśnik jak i element z punktu 5.
Malujemy cienką warstwą, można malować więcej warstw w celu uzyskania porządnego koloru.
Ja malowałem 2 cienkie warstwy aerografem, dobrze maluje się też pędzlem z miękkim włosem.
U mnie na próbce wyszło, że 1 warstwa z pędzla = 2 warstwy aerografem.
8. Mycie klosza.
Klosz myjemy w gorącej wodzie, a następnie płynem do mycia szyb.
Ważne aby wewnętrzną część klosza "wypolerować" miękką szmatką w celu usunięcia ewentualnych smug.
Warto przy okazji spolerować pastą polerską zewnętrzną część klosza.
9. Składanie.
Zakładamy z powrotem element (punkt 5) na odbłyśnik.
U mnie w lampie ta część była zamontowana tak, że otwór (ten z boku) jest lewej strony lampy patrząc od przodu.
10. Klejenie.
Potrzebny nam będzie silikon, nie polecam kleju do szyb, ponieważ nie umożliwi nam ponownego rozklejenia lampy.
Silikon w małej ilości dajemy w miejsca zaznaczone żółtymi kropkami:
Następnie kładziemy klosz na odbłyśnik.
Należy pamiętać, że klosz musi być zamontowany tak jak był poprzednio, tzn. patrząc według oznaczeń na kloszu, otwór na żarówkę od pozycji wychodzi z dołu odbłyśnika.
Gdy klosz mamy już na miejscu, uzupełniamy silikonem całą powierzchnię między kloszem a obudową tak jak to było oryginalnie.
Efekt: